TEKST
Podzieliłam swoje serce,
Kochając – dzieliłam na dwoje.
Podzieliłam moje serce,
Oddałam siebie,
Było nas dwoje.
Dzieliłam dalej,
Długo na czworo.
I nie jest mniejsze, a całkiem sporo.
Patrzę w oczy kochane Twoje,
na dzieci – szczęścia te moje.
Miłości w sercu dzielonym nie brak.
Przybywa, gdy dzielę,
Matma to niezła.
A teraz znowu uszczknęłam trochę:
Pod moim sercem Cud mały rośnie.
Dzieląc serducho na małe części,
Mnożę uczucie,
Dla nas wystarczy.
Miłością otulę wynik dzielenia,
Niech rośnie w siłę nasza nadzieja.
Z jednego serca tyle miłości.
Szczęśliwa jestem,
Niech świat mi zazdrości!