TEKST
Pożegnała już dawno kwiaty maków
Makówki tylko przypominają
Że było lato
Teraz już tylko babie
Niesie pająki na srebrzystych nitkach
Spóźnione słoneczniki
Odwracają twarze ku słońcu
Dają nadzieję
Na jeszcze kilka ciepłych dni
A ona taka jesienna
Między jednym kliknięciem a drugim
Obraca strony kolejnej zaczytanej książki
Popija kakao na rozgrzanie
Wtula się w Ciebie
Bo dzieciaki zabrały koc
Dobrze że wieczór już wcześniej
Poczeka na grzane wino
Z pomarańczą i szczyptą pieprzu
Jakąś opowieść z dreszczykiem
I oddech
Kołyszący wcale nie do snu