← Wszystkie wiersze

Maria Duchnik · Wierszokletka

Lato

„Przyszło powoli”

TEKST

Przyszło powoli
Z makami we włosach
Chabrami i rumianku kwieciem
Przyszło po ciepłej burzy
Maj żegnając pachnący
Przy koncercie skrzypcowym
świerszczy wśród traw grających
Śpiewem żab nad stawem witane
Przecież już najwyższy czas…
Wyczekane przez dzieci
Wakacji spragnionych, wolności…
Szaleństw, ciepła…
o tak!

Przyszło polami, łąkami, lasami
Szukając wspomnień minionych dni
Znów zapłoną ogniska
Zagra słodko gitara
I melodie popłyną z gór
Żagle wiatry wypełnią
Ciepłe letnią przygodą

Marzyć będzie łatwiej i śnić
Ciepłe noce nastaną
Gwiazdy będą spadały
Księżyc będzie wyglądał zza chmur
I jak w piosence u Ryśka
Sprawdzi, czy już Maryśka
Opaliła się latem,
Bo przecież lubi brąz.

Przyszło Lato wytęsknione
Słońcem opromienione
Niesie nadzieję na ciepłe dni
Niech pozwoli na roli
Prace skończyć w mozole
Niechaj deszczu da tyle co trzeba
Bo choć czas to zabawy
I dziecięcej laby
To dla innych czas pracy nastanie wśród pól.
Niech więc lato pozwoli
Wypracować na roli
Piękne plony ludzkich rąk
Będzie czas na działanie
I wieczorne dumanie
To już Lato
Niech trwa