TEKST
Zapachniało bzami,
Zabieliło jabłoni kwieciem.
Rozmaiły się myśli szalone.
Konwalie już kwitną w cieniach,
Niezapominajki przywołują wspomnienia.
Na ścieżkach zielonych wraca miniona miłość:
Ta pierwsza, niespełniona,
Ta szkolna, szczera, szalona.
Były listy słowem ciepłym pisane,
Były sny, śnione, malowane.
Każdy dzień miał kolory wiosny,
Każda noc pełna gwiazd,
Marzenia ptaki w świat niosły.
Dzisiaj idę ścieżką zieloną
Na spacer, z duszą rozanieloną.
Myśli same szukają tych dni
Kiedy śniły się tylko różowe sny.
Plany snuły się same co dnia,
Jak cudowny był ten nasz świat.
I choć tak oglądam się wstecz,
Nie zmieniła bym nic,
Nie w tym rzecz.
Bo choć lata minęły,
Maj gonił za majem.
Wiem, że mogę dziś wszystko mieć.
Kocham szczerze i jestem kochana
Wiem co znaczy najcudowniejsze słowo MAMA.
Idę ścieżką zieloną przed siebie
Maj się maju
Znalazłam już miejsce dla siebie.