TEKST
Anioły nie mają łatwo
Gdy duszę dostaną w opiekę
Gdy ona za szczęściem goni
Muszą mieć formę
Skrzydlaci
Gdy taka dusza
Czasem rogata
Choć dobra przecież tak z serca
Zapragnie spełniać marzenia
To anioł jest trochę w nerwach
Czy aby nie zejdzie z drogi
Czy światło ma tylko w sobie?
Czy może skuszą ją czasem
Pierwsze blaski za rogiem
Gryzie się więc skrzydlaty
Ścieżki prostuje gdy może
I szepce tej duszy szalonej
By pilnowała swej drogi
A ona ciągle próbuje
Struny naciąga do bólu
Anioł jej ścieżki prostuje
I tak wędrują
Do spółki
Czasem duszy szalonej
Wariackie pomysły przychodzą
Lecz razem ze Stróżem Aniołem
Właściwe tory powiodą
Aniele Boży mój stróżu
Ty zawsze miej mnie w opiece
Strzeż mnie na mojej drodze
Prowadź me serce
Gdy w biedzie