← Wszystkie wiersze

Maria Duchnik · Wierszokletka

Potop

„Bezradność… gorycz…”

TEKST

Bezradność… gorycz…
Zbiera się w środku , wypływa łzą
jedna, druga, trzecia…
jeszcze otarte, hamowane, powstrzymane…
i dławienie w gardle zostawia gorzki smak…

A potem noc…
niemy świadek końca świata
potopu słonych kropli

A przecież nic się nie stało…
…nic…
Czy po takim potopie też wygląda tęcza?