TEKST
Nie napiszę już z Tobą rockowej ballady
Nie zaśpiewam słów razem złożonych
Nie przeczytam ironicznej frazy
Nie zaśmieję się z puent Twych trafionych.
Puste miejsca zostały po Tobie
Puste myśli, weny stęsknione
Puste strony, wierszy łaknące
Puste kartki, łzami sklejone.
Nie uśmiechniesz się na mój widok
Nie spojrzysz zza szkieł okularów
A ten wieczór w Wirażu spędzony
Będzie smutny bez Twojej osoby.
Lecz odnajdę Cię Przyjacielu
W moim sercu, w miłym wspomnieniu
Twoim wierszu czytanym w słońcu
I koncercie, piosence nuconej.
I powrócisz w ciszy tych kropel
Spływających jak łzy Słowem Twoim
Z kart tomiku co został mi dany.