← Wszystkie wiersze

Maria Duchnik · Wierszokletka

TY (Mateuszowi)

„Kocham każde twoje "ale"”

TEKST

Kocham każde twoje „ale”
I kolejne zapytanie:
– Czy wiem jaka to jest ćma?
– A wieloryb to jest ssak?
– Czy morderstwo doskonałe
Szanse ma tylko w kryminale?

Byłam kiedyś Twoją alfą
I omegą byłam też
Dziś Twych pytań tysiąc na raz
Nie odgadnę w sekund pięć.

Udusiłabym Cię czasem
Za Twe „zaraz”, „później może”
A za chwilę pękam z dumy
Gdy mi wiersz przeczytać każesz.

Jesteś pierwszym i jedynym
Skarbem wyjątkowym tak
Tym najstarszym, wyczekanym

Wytyczałeś matki szlak
Z tobą się uczyłam kroków
Wszystkich słów na nowo tak
Nauczyłeś mnie co znaczą słowa
MAMA, KOCHAM, ŚWIAT

W Tobie odnalazłam spokój
Teraz czasem jest go brak
Tyś marzeniem jest spełnionym
O Twą przyszłość tak chcę dbać
Wiem, że wolność dać Ci muszę
Twoje błędy dać Ci nieść.
Wiedz, że w sercu mym dla Ciebie
Miejsce zawsze będę mieć.